eostroleka.life
Polska,

„GPC”: Rząd fałszował śledztwo smoleńskie

REKLAMA
zdjecie 2098
zdjecie 2098
fot. Gazeta Polska Codziennie fot. Gazeta Polska Codziennie
REKLAMA
Przedstawiciele polskich władz bez protestu wykonywali rosyjskie polecenia w postępowaniu dotyczącym katastrofy Tu-154M - pisze piątkowa Gazeta Polska Codziennie. Do akt smoleńskiego śledztwa trafiły zmanipulowane protokoły, m.in. bez istotnych danych meteorologicznych.

Edmund Klich storpedował w Rosji pracę polskich prokuratorów - uniemożliwił m.in. przesłuchanie zaraz po katastrofie rosyjskiego meteorologa przez polskich śledczych i naszego eksperta ppłk. Mirosława Milanowskiego, specjalistę z zakresu meteorologii. Bulwersujące zachowanie Edmunda Klicha - szefa Komisji Badania Wypadków Lotniczych - potwierdza w „GPC” prokuratura.

O zachowaniu szefa Komisji Badania Wypadków Lotniczych mówił również w Senacie, w lutym tego roku, szef NPW gen. Krzysztof Parulski.

Z jego zeznań wynika, że Klich tłumaczył swoją decyzję naciskami ze strony rosyjskiej. Miał w tej sprawie naciskać Aleksiej Morozow, zastępca szefowej MAK gen. Tatiany Anodiny.

Jednak w tamtych dniach Edmund Klich nie pełnił właściwie żadnej funkcji formalnej, gdyż został akredytowany przy MAK dopiero 15 kwietnia. Zatem i 13, i 14 kwietnia osobami kompetentnymi byli gen. Parulski i płk Mirosław Grochowski.

Mimo to ppłk Milanowski nie brał już udziału w śledztwie. Jego meldunek natomiast nikogo nie zainteresował, mimo że sam gen. Parulski mówił komisji senackiej, że to „wysokiej klasy specjalista, którego umiejętności i wyjątkową wiedzę chcieliśmy wykorzystać”.

Ta „wyjątkowa wiedza” Milanowskiego znalazła się w meldunku na biurku ministra obrony narodowej Bogdana Klicha. Złożył ją Edmund Klich i to właśnie tego spotkania dotyczy nagranie, którego stenogramy „GPC” ujawniła w środę. Według dokumentu wina za katastrofę leży po stronie rosyjskiej, która ignorując złe warunki pogodowe, zezwoliła na lądowanie tupolewa.

Z nagranej rozmowy wynika, że ministrowi nie podoba się treść meldunku. Wówczas Edmund Klich zaczyna się wyraźnie wycofywać z tez zawartych w notatce.

Cały artykuł został opublikowany w piątkowym numerze „Gazety Polskiej Codziennie”.


[źródło: Gazeta Polska Codziennie]
zdjecie 2098
Kalendarz imprez
lipiec 2026
PnWtŚrCzPtSoNd
 29  30 dk1 dk2 dk3 dk4 dk5
 6 dk7 dk8 dk9 dk10 dk11 dk12
 13 dk14 dk15 dk16 dk17 dk18 dk19
dk20 dk21 dk22 dk23 dk24 dk25 dk26
 27 dk28 dk29 dk30 dk31  1  2
×