Od dłuższego czasu nie udaje się rozwiązać sprawy tajemniczej betonowej komory znajdującej się na terenie Parku Miejskiego w Ostrołęce. Problem, na który od dawna zwraca uwagę Rada Osiedla Parkowe, wciąż pozostaje nierozwiązany - miasto przyznaje, że nie udało się ustalić właściciela obiektu.
Betonowa komora znajduje się w bezpośrednim sąsiedztwie placu zabaw, od strony ulicy Tadeusza Sygietyńskiego. Jak wskazuje Rada Osiedla Parkowe w piśmie do prezydenta miasta, ze względu na taką lokalizację dzieci bawią się na jej powierzchni i wokół niej, co w ocenie rady stanowi istotne zagrożenie dla ich zdrowia i bezpieczeństwa.
Sprawa nie jest nowa – po raz pierwszy zgłoszono ją podczas spotkania Przewodniczących Samorządów Osiedlowych we wrześniu ubiegłego roku. Wówczas deklarowano, że urząd wystąpi do gestorów sieci, by ustalić, czy ktoś identyfikuje się z tym obiektem, a w przypadku potwierdzenia, że komora jest nieaktywna – zostanie ona usunięta. Temat ponownie przypomniano podczas majowego spotkania sprawozdawczego Rady Osiedla w maju br.
Mimo upływu niemal roku od pierwszego zgłoszenia, sprawa wciąż pozostawała nierozwiązana, a komora nadal znajdowała się na terenie placu zabaw - co skłoniło Radę Osiedla Parkowe do ponownego, pisemnego zwrócenia się do prezydenta miasta z prośbą o informację, czy ustalono gestora obiektu, oraz o podjęcie działań zmierzających do jego likwidacji lub przynajmniej zabezpieczenia, na przykład poprzez zasypanie gruntem.
Odpowiedź urzędu: mienie porzucone
W odpowiedzi na pismo Rady Osiedla, Urząd Miasta Ostrołęki poinformował, że przeprowadzono analizę mającą na celu ustalenie podmiotu odpowiedzialnego za obiekt. Po skierowaniu zapytań do lokalnych gestorów sieci, nie udało się jednak ustalić właściciela komory – żaden z operatorów infrastruktury nie potwierdził swoich praw do obiektu ani nie wykazał go w swoich rejestrach sieciowych.
W związku z tym, jak wskazuje urząd, komora na chwilę obecną nie posiada zidentyfikowanego właściciela i jest traktowana jako mienie porzucone w rozumieniu przepisów Kodeksu cywilnego.
Urząd Miasta przyznaje, że dostrzega potrzebę zabezpieczenia komory. Jednocześnie zaznacza, że podjęcie jakichkolwiek działań wymaga wcześniejszego ustalenia jej właściciela, co ma pozwolić na wyeliminowanie ryzyka ewentualnych roszczeń prawnych lub finansowych w przyszłości.
Taka odpowiedź oznacza, że mimo dostrzeżenia problemu i uznania go za potencjalne zagrożenie, konkretne działania zabezpieczające – jak choćby zasypanie komory gruntem, o co wnioskowała Rada Osiedla – na razie nie zostały podjęte, a mieszkańcy osiedla wciąż czekają na rozwiązanie sprawy.





![Sport i integracja w Olszewie-Borkach. Za nami III Spartakiada TAMERS [ZDJĘCIA]](./luba//dane/pliki/sport/2026/m/tamers_07.jpeg)

![Ostrołęka pożegna Wojciecha Kraszewskiego. Właśnie tak go zapamiętamy [WIDEO]](./luba//dane/pliki/zdjecia/2026/m/fa2260f1-55d1-464b-84d4-179746308d3f_normal.jpeg)

1
7
14