eostroleka.life
Kościół i społeczeństwo,

"Cuda na pielgrzymce". Tak wygląda praca służb medycznych na trasie do Jasnej Góry [WIDEO]

REKLAMA
zdjecie 7430
zdjecie 7430
REKLAMA
zdjecie 7430
Posłuchaj

Przenoszony z miejsca na miejsce polowy szpital, dyżury do późnych godzin nocnych i troska o setki pielgrzymów zmagających się z upałem – tak w skrócie wygląda codzienność służb medycznych towarzyszących 42. Pieszej Pielgrzymce Łomżyńskiej na Jasną Górę. Media pielgrzymkowe rozmawiały z osobami, które na co dzień dbają o zdrowie i bezpieczeństwo pątników.

Jak tłumaczy Joanna, jedna z osób odpowiedzialnych za opiekę medyczną na trasie, służba medyczna na pielgrzymce polega przede wszystkim na nieustannym przemieszczaniu całego zaplecza sanitarnego razem z grupą pątników.

- Służba jak każda na pielgrzymce polega na tym, że przewozimy ten nasz szpital z miejsca na miejsce. Wieziemy nasze stoły, ławki, oświetlenie i oczywiście leki - opisuje siostra.

Zapytana o to, co powiedziałaby osobie, która rozważa udział w pielgrzymce, ale obawia się, że sobie nie poradzi, siostra Joanna nie ma wątpliwości. - Myślę, że wszystkim pomożemy - zapewnia.

Pierwszy raz na pielgrzymce, ale już z przekonaniem, że warto

Wśród osób zaangażowanych w służbę medyczną nie brakuje też debiutantek. Ola bierze udział w pielgrzymce po raz pierwszy, a doświadczenie to ocenia bardzo pozytywnie.

– Tak, to moja pierwsza pielgrzymka i jest cudownie – mówi.

Jak dodaje, planuje już zachęcić do udziału kolejne osoby ze swojego otoczenia.

– Na pewno za rok wezmę więcej osób z mojej grupy, żeby przyszły na pielgrzymkę i zobaczyły, jak to jest – zapowiada, podkreślając, że swoje doświadczenie z pielgrzymki zdecydowanie poleca innym.

Młody ratownik, który zdobył sympatię pielgrzymów

Na trasie nie brakuje też młodszych uczestników zaangażowanych w pomoc medyczną. Antoś, określany żartobliwie przez towarzyszącą mu ekipę mianem "gwiazdy pielgrzymki", zyskał uznanie za swoje szybkie reakcje podczas akcji ratunkowych.

Zapytany o to, jak czuje się, mogąc uczestniczyć w tak wyjątkowym wydarzeniu, młody ratownik nie ukrywa entuzjazmu, choć zwraca też uwagę na ograniczony czas, jaki może poświęcić na tego typu służbę.

– Dobrze, bo dzięki temu mogę pomagać, ale źle się czuję, że tylko 2 tygodnie w ciągu roku – przyznaje.

26 lat doświadczenia na pielgrzymkowym szlaku

Wśród osób odpowiedzialnych za opiekę medyczną nie brakuje też weteranów pielgrzymkowej służby. Joanna uczestniczy w pielgrzymce już po raz 26. Pytana o kondycję tegorocznych pielgrzymów, ocenia ją bardzo pozytywnie. – W tym roku pielgrzymi są zdyscyplinowani. Szczególnie w te upały bardzo ładnie się zachowują, noszą zakrycia głowy, piją bardzo dużo płynów – opisuje.

Jak dodaje, mimo wysokich temperatur poważniejszych problemów zdrowotnych nie było wiele. – Zdarzały się też podrażnienia słoneczne, ale było to chyba 3, 4 przypadki. Oczywiście, tak jak co roku, najwięcej dokucza pacjentom bąbelków, no i zapalenie ścięgien – wylicza, wskazując na typowe dla wielodniowego marszu dolegliwości.

Materiał filmowy 1 :

Wasze opinie

STOP HEJT. Twoje zdanie jest ważne, ale nie może ranić innych.
Zastanów się, zanim dodasz komentarz
Brak możliwości komentowania artykułu po trzech dniach od daty publikacji.
Komentarze po 7 dniach są czyszczone.
Kalendarz imprez
październik 2026
PnWtŚrCzPtSoNd
 28  29  30 dk1 dk2 dk3 dk4
dk5 dk6 dk7 dk8 dk9 dk10 dk11
dk12 dk13 dk14 dk15 dk16 dk17 dk18
dk19 dk20 dk21 dk22 dk23 dk24 dk25
dk26 dk27 dk28 dk29 dk30  31  1
×