W czwartek, 29 października, jeszcze przed godz. 5:00 rano policjanci z Ostrowi Mazowieckiej dostali zgłoszenie o dachowaniu na drodze ekspresowej S-8 w Przyjmach koło Poręby, na jezdni w stronę Warszawy. Na miejsce pojechał patrol prewencji i drogówki.
Okazało się, że fiatem kierował 26-letni mieszkaniec powiatu wyszkowskiego. Jechał za szybko jak na warunki na drodze, zjechał na lewą stronę jezdni, uderzył w bariery energochłonne i auto przewróciło się na dach. Kierowcy nic się nie stało, ale badanie wykazało u niego 3,5 promila alkoholu. Do tego mężczyzna w ogóle nie miał uprawnień do prowadzenia samochodu.
26-latek odpowie przed sądem za jazdę w stanie nietrzeźwości i bez uprawnień. Grozi mu do 3 lat więzienia, wysoka grzywna i co najmniej 3-letni zakaz prowadzenia pojazdów. Fiata zabezpieczono na poczet procedury przepadku.
Policja przypomina, że konfiskata auta grozi m.in. kierowcy, który ma ponad 1,5 promila alkoholu, był już wcześniej prawomocnie skazany za jazdę po alkoholu, spowodował wypadek będąc nietrzeźwym lub pod wpływem środka odurzającego, albo uciekł z miejsca wypadku.



fot. KPP Ostrów Maz.



1
5
12
26