eostroleka.life
Ostrołęka, NA SYGNALE

Groźne zgłoszenie w Ostrołęce. Podejrzewali „rozbieganie” silnika Diesla [ZDJĘCIA]

REKLAMA
zdjecie 9086
zdjecie 9086
fot. eostroleka.lifefot. eostroleka.life
REKLAMA
Posłuchaj

Spokojna podróż przez Ostrołękę w jednej chwili zamieniła się w stresującą sytuację. Trzy młode osoby jadące Hyundaiem zauważyły dym wydostający się spod maski samochodu. Obawiając się poważnej awarii, zatrzymały pojazd i wezwały służby ratunkowe. Pierwsze zgłoszenie brzmiało bardzo poważnie – podejrzewano tzw. rozbieganie silnika Diesla.

Do zdarzenia doszło w sobotę, 22 sierpnia, około godziny 14:00. Hyundai, którym podróżowały trzy młode osoby, poruszał się przez Ostrołękę, gdy kierowca i pasażerowie zauważyli wydobywający się spod maski dym. Nie chcąc ryzykować dalszej jazdy, zjechali na pobocze, wyłączyli silnik i poprosili o pomoc.

Podejrzewano rozbieganie silnika Diesla

Informacja przekazana dyspozytorowi numeru alarmowego wskazywała, że mogło dojść do tzw. rozbiegania silnika Diesla. To jedna z bardziej niebezpiecznych awarii jednostek wysokoprężnych. Silnik zaczyna wówczas pracować na bardzo wysokich obrotach, a kierowca może stracić możliwość jego normalnego wyłączenia. W skrajnych przypadkach dochodzi do poważnego uszkodzenia jednostki napędowej, a nawet pożaru samochodu.

Z tego względu na miejsce skierowano zastęp straży pożarnej. Po przyjeździe ratowników szybko okazało się jednak, że sytuacja nie jest tak groźna, jak początkowo przypuszczano.

Strażacy sprawdzili Hyundaia kamerą termowizyjną

Po dojeździe na miejsce zastano pojazd stojący na poboczu z wyłączonym silnikiem, nie było żadnych oznak pożaru, widoczne były jedynie niewielkie oznaki parującego płynu chłodniczego, który prawdopodobnie na skutek awarii układu chłodzenia wyciekł na rozgrzane elementy pracującego silnika, dając oznaki przypominające pożar. Dodatkowo komorę silnika i wnętrze sprawdzono kamerą termowizyjną, nie stwierdzono oznak pożaru ani innego zagrożenia.

– informuje mł. bryg. Adrian Stupski, rzecznik prasowy KM PSP w Ostrołęce.

Strachu było sporo, ale pożaru nie było

Interwencja zakończyła się więc szczęśliwie. Nie doszło do pożaru samochodu, a strażacy nie stwierdzili zagrożenia dla osób podróżujących Hyundaiem. Choć sytuacja mogła wyglądać groźnie, reakcja podróżujących była właściwa. Widząc dym lub parę wydobywającą się spod maski, zatrzymali samochód i nie kontynuowali jazdy, czekając na przyjazd służb.

Wasze opinie

STOP HEJT. Twoje zdanie jest ważne, ale nie może ranić innych.
Zastanów się, zanim dodasz komentarz
Brak możliwości komentowania artykułu po trzech dniach od daty publikacji.
Zaloguj się, by komentować
Komentarze po 7 dniach są czyszczone.
zdjecie 9086
Kalendarz imprez
wrzesień 2026
PnWtŚrCzPtSoNd
 31 dk1 dk2 dk3 dk4 dk5 dk6
dk7 dk8 dk9 dk10 dk11 dk12 dk13
 14  15  16  17  18 dk19 dk20
 21  22  23  24  25  26 dk27
 28  29  30  1  2  3  4
×