eostroleka.life
Ostrołęka,

Michał Rachoń z TV Republika w prokuraturze w Ostrołęce. "Nie będę dzielił się żadną wiedzą"

REKLAMA
zdjecie 9086
zdjecie 9086
kadr z TV Republikakadr z TV Republika
REKLAMA
Posłuchaj

Dyrektor programowy Telewizji Republika Michał Rachoń przyjechał do Ostrołęki na przesłuchanie ws. tzw. "taśm Giertycha". Śledztwo dotyczy nagrań z udziałem Romana Giertycha i Donalda Tuska, a także innych osób, jakie TV Republika wyemitowała na swojej antenie. 

Prokuratura Okręgowa w Ostrołęce prowadzi śledztwo zainicjowane zawiadomieniem o popełnieniu przestępstwa złożonym przez posła Romana Giertycha dotyczące przekroczenia uprawnień przez funkcjonariuszy publicznych w celu osiągnięcia korzyści majątkowej. Chodzi o nagrania rozmów telefonicznych Giertycha z Donaldem Tuskiem, które w ubiegłym roku wyemitowała Telewizja Republika.

Kolejnym świadkiem wezwanym do tej sprawy jest Michał Rachoń, dyrektor programowy TV Republika. Wraz z nim do Ostrołęki przyjechała ekipa telewizyjna Republiki.

- Rozmowy pomiędzy Romanem Giertychem a różnymi osobami, z którymi te rozmowy prowadził, przede wszystkim z Leszkiem Czarneckim, to są rozmowy, które pokazują jaki miały charakter relacje pomiędzy ludźmi, którzy w tych rozmowach. Co było najbardziej myślę szokujące dla opinii publicznej - dodajmy, że to były rozmowy również z Donaldem Tuskiem - to stopień relacji łączących tych ludzi i jak bardzo rzeczy, którymi zajmował się Leszek Czarnecki powiązane były z politycznymi związkami, które dyskutował z Romanem Giertychem - powiedział Rachoń na antenie TV Republika tuż przed wejściem na przesłuchanie do ostrołęckiej prokuratury.

"Poznaliśmy ciekawe wątki rozmów między Romanem Giertychem a Donaldem Tuskiem. Ujawnienie tych nagrań spowodowało absolutną wściekłość politycznego mainstreamu w Polsce" - stwierdził dyrektor programowy Republiki i dodał:

Zapowiadam i informuję, wszystko co w tej sprawie zrobiliśmy jest chronione tajemnicą dziennikarską. Nie będę dzielił się z prokuraturą żadną wiedzą, którą na ten temat posiadam.

Rachoń podkreślił również, że jest obywatelem Polski i skoro został wezwany na przesłuchanie, to się na nie stawił. Dodał, że obowiązkiem "naszym obowiązkiem jako dziennikarzy jest to, co próbuje ukryć władza". - Nie damy się zastraszyć, będziemy robić to, co robimy cały czas - stwierdził.

A co mówił po przesłuchaniu? Przeczytacie poniżej:

Przypomnijmy, że wcześniej w tym samym śledztwie przesłuchiwany był m.in. prezes stacji Tomasz Sakiewicz, jak również dziennikarz śledczy Piotr Nisztor. Śledztwo przedłużone zostało do 30 kwietnia 2026 r. i bliżej tego terminu zapadnie zapewne kolejna decyzja dotycząca dalszych kroków w postępowaniu.

Materiał filmowy 1 :

Wasze opinie

STOP HEJT. Twoje zdanie jest ważne, ale nie może ranić innych.
Zastanów się, zanim dodasz komentarz
Brak możliwości komentowania artykułu po trzech dniach od daty publikacji.
Komentarze po 7 dniach są czyszczone.
zdjecie 9086
Kalendarz imprez
wrzesień 2026
PnWtŚrCzPtSoNd
 31 dk1 dk2 dk3 dk4 dk5 dk6
dk7 dk8 dk9 dk10 dk11 dk12 dk13
 14  15  16  17  18 dk19 dk20
 21  22  23  24  25  26 dk27
 28  29  30  1  2  3  4
×