Nagranie opisujące zatrzymanie złodziei drewna z gminy Czerwin, opublikowane przez eOstrołękę, zyskało rekordowe zasięgi w mediach społecznościowych. Łącznie na wszystkich platformach materiał obejrzano ponad 2,3 miliona razy.
Wideo dotyczące sprawy kradzieży drewna z lasu na terenie gminy Czerwin osiągnęło wyjątkowe zasięgi. Na Facebooku materiał wyświetlono aż 776 tysięcy razy, na Instagramie – 810 tysięcy razy, na YouTube – 493 tysiące razy, a na TikToku – 223 tysiące razy. Łącznie daje to ponad 2,3 miliona wyświetleń na czterech platformach społecznościowych.
Przypomnijmy, o co chodziło w sprawie
Materiał, który zyskał tak ogromną popularność, dotyczył sprawnej akcji policji z Czerwina. 6 sierpnia dzielnicowy z tamtejszego posterunku otrzymał zgłoszenie dotyczące kradzieży drewna z prywatnego lasu na terenie gminy. Na miejscu ustalono, że od końca czerwca z lasu kilkukrotnie znikało przygotowane wcześniej drewno.
Właściciel, chcąc ustalić sprawców, zamontował na terenie lasu fotopułapkę. Urządzenie zarejestrowało kolejną kradzież – na nagraniu widoczni byli kobieta i mężczyzna, którzy przenosili drewno na przyczepkę podpiętą do samochodu osobowego, po czym odjechali.
Jeszcze tego samego dnia w Czerwinie policjanci zauważyli pojazd odpowiadający temu z fotopułapki. Przy aucie z przyczepką znajdowała się para odpowiadająca wyglądem osobom z nagrania. Oboje zostali zatrzymani w momencie rozładowywania skradzionego drewna.
W toku dalszych czynności odnaleziono także mienie pochodzące z wcześniejszych kradzieży. Straty pokrzywdzonego oszacowano na około 9 tysięcy złotych. Zatrzymani trafili do policyjnej celi, a zebrany materiał dowodowy pozwolił na przedstawienie im zarzutów kradzieży, do których się przyznali.
Dwie lekcje z tej historii
Cała sytuacja niesie ze sobą dwie wyraźne lekcje. Po pierwsze, kradzież nie jest warta nie tylko kary, ale i towarzyszącego jej wstydu - sprawcy zostali rozpoznani i zatrzymani tego samego dnia, a ich czyn trafił do wiadomości publicznej za pośrednictwem materiału oglądanego przez setki tysięcy osób w całej Polsce. A po drugie, wynik zasięgowy tego materiału to najlepszy dowód na to, że eOstrołęka nie ma sobie równych, jeżeli chodzi o zasięgi wśród mediów w regionie, co pokazują też twarde dane statystyczne.

100 tysięcy! eOstrołęka liderem mediów społecznościowych w regionie
Strona eostroleka.life przekroczyła symboliczną granicę 100 tysięcy obserwujących na Facebooku. To potwierdzenie pozycji, którą zbudowaliśmy konsekwentnie w ostatnich latach - i dowód na to, że…
To nie koniec sprawy
Ale, jak się okazało, sytuacja ma swój dalszy ciąg. Już po publikacji skontaktowała się z nami mieszkanka gminy Czerwin, która... twierdzi, że kupiła drewno od osób, które dokonały wcześniej kradzieży.
- W momencie zakupu nie mieliśmy żadnej wiedzy o tym, że drewno mogło pochodzić z kradzieży. Kupiliśmy je w przekonaniu, że pochodzi z legalnego źródła - przekonuje. - Policja była również u nas w związku z tą sprawą, a osoby podejrzane o kradzież zostały zatrzymane. Nie jesteśmy osobami, które dokonały kradzieży, ani nie wiedzieliśmy o jej pochodzeniu.
"Niestety, kolejne publikacje dotyczące tej sprawy powodują, że sąsiedzi i inne osoby z naszego otoczenia zaczynają podejrzewać nas o udział w kradzieży i przypisywać nam popełnienie przestępstwa, mimo że nie ma do tego podstaw" - przekazała nasza czytelniczka.
Krótko mówiąc, najlepiej wziąć sobie do serca dwa słowa: "nie kradnij". Bo, jak widać, kłopotów można narobić nie tylko sobie.








1
7