Damian jest mężem Justyny i tatą dwóch córeczek. Raz już wygrał z chorobą nowotworową, ale w 2026 roku nowotwór wrócił. Po kolejnej operacji czeka go intensywna chemioterapia, stałe leczenie i rehabilitacja. Bliscy założyli zbiórkę, bo koszty leczenia przerastają możliwości rodziny.
Rodzina Damiana już raz przeszła przez trudny czas. Po operacji i długiej chemioterapii pojawiła się nadzieja, że najgorsze mają za sobą. W tym roku przyszła jednak zła wiadomość: choroba wróciła.
Damian przeszedł już kolejną operację. Teraz czeka go intensywna chemioterapia, stałe leczenie w postaci zastrzyków oraz rehabilitacja. – To ogromna walka o zdrowie, siły i możliwość powrotu do normalnego życia, przede wszystkim do swoich córeczek, dla których chce znów być sprawnym i zdrowym tatą – piszą organizatorzy zbiórki.
Leczenie i rehabilitacja wiążą się z ogromnymi wydatkami. Jak przyznają bliscy, rodzinie coraz trudniej sobie z nimi radzić.
– Są takie chwile, kiedy człowiek nie wie już, co powiedzieć… pozostaje tylko prosić o pomoc – piszą w apelu.
Organizatorzy podkreślają, że nie trzeba wpłacać dużych kwot. Liczy się każde 5, 10 czy 20 zł. Tak samo ważne jest udostępnianie apelu, bo dzięki temu informacja może dotrzeć do kogoś, kto będzie mógł pomóc.
– Każda złotówka. Każde udostępnienie. Każde dobre słowo. To naprawdę ma znaczenie – apelują bliscy Damiana.



fot. pomagam.pl

![Niebezpieczna plama na ulicach Ostrołęki! Ciągnęła się przez niemal dwa kilometry [ZDJĘCIA]](./luba//dane/pliki/zdjecia/2026/m/885277637_967481495986463_5992802808218600774_na.jpg)


2
3
9