Szef Polskiego Komitetu Olimpijskiego Radosław Piesiewicz został zatrzymany przez prokuraturę w sprawie Zondacrypto. - Koniec balu! Pisowcy, czas na odpowiedzi! - komentuje poseł z Ostrołęki Mariusz Popielarz.
W czwartek policjanci z Centralnego Biura Zwalczania Cyberprzestępczości zatrzymali prezesa Polskiego Komitetu Olimpijskiego Radosław Piesiewicza - przekazał minister sprawiedliwości, Prokurator Generalny Waldemar Żurek. Czynności ws. zatrzymania prezesa PKOl prowadzi śląski wydział Prokuratury Krajowej.
Sprawę skomentował poseł ziemi ostrołęckiej Mariusz Popielarz (KO).
- No i chyba bal się skończył. W poniedziałek mówiłem: Kral sypie! Trzy dni później Radosław Piesiewicz zostaje zatrzymany. Piesiewicz to wieloletni, bliski znajomy Jacka Sasina. Media od lat opisywały wsparcie, jakie Piesiewicz otrzymywał od ludzi związanych z PiS w drodze na szczyt polskiego sportu. Zegarek za 40 000 euro, wyjazdy, wpływy, a śledczy sprawdzają również wątki dotyczące Tomasza Sakiewicza i sprzedaży części Telewizji Republika. Jeszcze niedawno była obrona swoich, dziś są zatrzymania i coraz więcej pytań. Koniec balu! Pisowcy, czas na odpowiedzi! - powiedział Popielarz.



fot. kadr z nagrania PKOL/oraz kadr z nagrania FB-Mariusz Popielarz![Poseł Popielarz komentuje aferę Zondacrypto. "Mogą mieć powody do niepokoju" [WIDEO]](./luba//dane/pliki/zdjecia/2026/m/collage80.jpg)
![Poseł Popielarz o rynku kryptowalut. "Konsekwencje widzimy na bieżąco" [WIDEO]](./luba//dane/pliki/zdjecia/2026/m/screenshot_2026-04-21_135322_edited.png)

1
7