eostroleka.life
Kościół i społeczeństwo,

PiS krytykuje TVP za emisję filmu „Nasze matki, nasi ojcowie”

REKLAMA
zdjecie 8487
zdjecie 8487
Zniszczona przez Niemców WarszawaZniszczona przez Niemców Warszawa
REKLAMA
Posłowie PiS mocno skrytykowali decyzje TVP o emisji filmu „Nasze matki, nasi ojcowie”. Film powiela kłamstwa o rzekomej antysemickości Polaków.

Film „Nasze matki, nasi ojcowie” został stworzony przez jedna z niemieckich telewizji. Opowiada wojenną historię, w której napotykani przez niemieckich żołnierzy Polacy z Armii Krajowej przedstawiani są jako wrogowie Żydów, prawie współsprawcy holokaustu. Film został bardzo mocno skrytykowany przez polskich historyków. Wpisuje się on w narracje, którą próbują narzucać niektóre niemieckie środowiska, polegającą na współodpowiedzialności Polaków za holokaust, co jest wierutnym kłamstwem i niegodziwością w ustach wielu potomków nazistów.

- W mojej ocenie jest to przejaw niemieckiej polityki historycznej. Polityki prowadzonej od wielu lat, w której sprawcy tragedii milionów ludzi przedstawiają siebie w roli ofiar II wojny światowej – powiedział Mariusz Błaszczak. Szef Klubu Parlamentarnego Prawa i Sprawiedliwości uważa, że nie można odrywać nazistów od Niemców. Przewodniczący Błaszczak otwarcie skrytykował decyzję telewizji publicznej o emisji filmu. Odpowiedzialność za takie działania ponoszą także rządzący, którzy powinni podjąć stanowcze decyzje w sprawie władz TVP.

Maciej Łopiński – poseł Prawa i Sprawiedliwości z Komisji Kultury i Środków Przekazu – uważa, że KRRiTV i rząd powinni odwołać Prezesa TVP: - Aktywność rządu ogranicza się do apelu ambasad, żeby firmy odpowiedzialne za dystrybucję filmu wycofały się z jego rozpowszechniania – powiedział Maciej Łopiński. - Nie ma dziś nikogo, kto zaapelowałby o nieemitowanie tego filmu w Polsce – zakończył bliski współpracownik Lecha Kaczyńskiego.

- Trzeba zapytać o politykę historyczną polskiego rządu. Po pierwsze o to, czy ta polityka w ogóle istnieje? A jeżeli tak, to jak ona wygląda? - zastanawiał się poseł Dariusz Piontkowski. Poseł PiS przywołał przykłady działania takiej polityki w Niemczech i innych krajach Unii Europejskiej. Niemcy próbują, według Piontkowskiego, dzielić się odpowiedzialnością za holokaust i swoje działania w trakcie II wojny światowej. - Wydawało się, że po roku 1989 nadszedł czas, w którym Polacy pochwalą się swoją historią. Tymczasem nie mamy nawet seriali, które opisują naszą historię – mówił Piontkowski.

Według Ryszarda Czarneckiego telewizja dokonała wyboru. W miejsce filmu o Czesławie Łotarewiczu, który jest ostatnim żyjącym świadkiem procesu szesnastu w Moskwie, pojawił się niemiecki „Nasze matki, nasi ojcowie”: - Ta decyzja wyboru filmu niemieckiego, kosztem filmu o polskich bohaterach z kresów jest decyzją symboliczną. Podejmiemy działania w tej sprawie na forum Parlamentu Europejskiego – oświadczył Ryszard Czarnecki, poseł PiS do PE.
Źródło: mypis.pl
REKLAMA
zdjecie 8487
Kalendarz imprez
wrzesień 2026
PnWtŚrCzPtSoNd
 31 dk1 dk2 dk3 dk4 dk5 dk6
dk7 dk8 dk9 dk10 dk11 dk12 dk13
dk14 dk15 dk16 dk17  18 dk19 dk20
 21  22  23  24  25 dk26 dk27
 28  29  30  1  2  3  4
×