eostroleka.life
Powiat ostrołecki, NA SYGNALE

Szokujące ustalenia śledczych po pijackim rajdzie i dachowaniu pod Ostrołęką [ZDJĘCIA]

REKLAMA
zdjecie 9086
zdjecie 9086
fot. KMP w Ostrołęcefot. KMP w Ostrołęce
REKLAMA
Posłuchaj

Skrajna nieodpowiedzialność, kilka „solidnych drinków” i kompletnie zniszczona honda – to bilans mrożącego krew w żyłach incydentu, do którego doszło na drodze krajowej nr 53. Ujawniamy szczegóły zatrzymania sprawcy bulwersującego incydentu pod Ostrołęką.

Wszystko zaczęło się od fatalnej decyzji. 35-letni mężczyzna, będąc pod wpływem alkoholu, postanowił poprowadzić auto. Jadąc drogą krajową nr 53 w kierunku Kadzidła, tuż za miejscowością Dylewo, stracił panowanie nad pojazdem. Rozpędzona honda zjechała na pobocze, a następnie wielokrotnie dachowała, obracając się wokół własnej osi.

Wrak samochodu zatrzymał się na polu, kilka metrów od jezdni. Choć auto zostało doszczętnie zniszczone, sprawca o własnych siłach wydostał się z pojazdu. Zamiast wezwać pomoc, wybrał ucieczkę, licząc na uniknięcie odpowiedzialności karnej.

Policyjna obława i zatrzymanie w domu

Ucieczka nie trwała długo. Dzięki sprawnym działaniom funkcjonariuszy z Ostrołęki, kilkanaście godzin po zdarzeniu policjanci zapukali do drzwi mieszkania 35-latka. Mężczyzna został zatrzymany i przewieziony do policyjnego aresztu.

Został on przewieziony do ostrołęckiej komendy i osadzony w policyjnym areszcie. Została od niego także pobrana krew na zawartość alkoholu i narkotyków. W trakcie dalszych czynności wyszło na jaw, że mężczyzna nie posiada uprawnień do kierowania, gdyż te zostały mu cofnięte za jazdę pod wpływem promili, a dodatkowo ma orzeczony przez sąd zakaz prowadzenia wszelkich pojazdów mechanicznych.

– informuje nadkomisarz Tomasz Żerański, rzecznik prasowy Komendy Miejskiej Policji w Ostrołęce.

Zarzuty i surowe konsekwencje dla kierowcy

Dziś, 18 marca 2026 roku, zgromadzony materiał dowodowy pozwolił prokuraturze na oficjalne przedstawienie zarzutów. 35-latek odpowie za kierowanie pojazdem pomimo orzeczonego sądowego zakazu, prowadzenie auta po cofnięciu uprawnień, spowodowanie zagrożenia w ruchu lądowym pod wpływem alkoholu.

Mężczyzna przyznał się do zarzucanych mu czynów. Teraz o jego dalszym losie zadecyduje sąd. Jako recydywiście grożą mu wyjątkowo surowe kary więzienia oraz dotkliwe konsekwencje finansowe. To zdarzenie jest kolejnym przypomnieniem, że pijani kierowcy to „tykające bomby” na polskich drogach, narażające życie postronnych osób.

eostroleka.lifeeostroleka.life

Wasze opinie

STOP HEJT. Twoje zdanie jest ważne, ale nie może ranić innych.
Zastanów się, zanim dodasz komentarz
Brak możliwości komentowania artykułu po trzech dniach od daty publikacji.
Zaloguj się, by komentować
Komentarze po 7 dniach są czyszczone.
zdjecie 9086
Kalendarz imprez
wrzesień 2026
PnWtŚrCzPtSoNd
 31 dk1 dk2 dk3 dk4 dk5 dk6
dk7 dk8 dk9 dk10 dk11 dk12 dk13
 14 dk15 dk16  17  18 dk19 dk20
 21  22  23  24  25  26 dk27
 28  29  30  1  2  3  4
×