eostroleka.life
Ostrołęka, O TYM SIĘ MÓWI

Zbrodnia w Myszyńcu wraca na wokandę. Z wyrokiem nikt się nie pogodził

REKLAMA
zdjecie 9086
zdjecie 9086
REKLAMA
Posłuchaj

W lipcu 2024 roku wówczas 28-letni Sebastian z Myszyńca zginął w tragicznych okolicznościach. Dwóch mężczyzn, których prokuratura oskarża o pobicie ze skutkiem śmiertelnym, ponownie stanie przed sądem. Białostocki Sąd Apelacyjny rozpozna apelacje od wyroku, jaki zapadł w Ostrołęce.

Latem 2024 roku cały region żył poszukiwaniami Sebastiana. Mieszkaniec Myszyńca zaginął z dnia na dzień, w ciepły, lipcowy wieczór. Mimo zakrojonych na szeroką skalę poszukiwań, nie udawało się go odnaleźć, aż do listopada. Wówczas do sprawy zaginięcia 28-latka zatrzymano dwóch mężczyzn, a jeden z nich wskazał, gdzie zakopane były zwłoki mężczyzny.

- W postępowaniu przeprowadzonym przez Sądem Okręgowym w Ostrołęce ustalono, że podczas spotkania towarzyskiego 13 lipca 2024 roku, w trakcie którego spożywano alkohol, doszło do konfliktu między uczestnikami. W jego następstwie pokrzywdzony został wielokrotnie uderzony pięściami w okolice głowy, szyi i tułowia przez dwóch sprawców (wówczas w wieku 26 i 21 lat) działających wspólnie i w porozumieniu. Po upadku pokrzywdzony miał poważne problemy z oddychaniem, jednak nie udzielono mu żadnej pomocy. Z powodu doznanych obrażeń, dusząc się, pokrzywdzony zmarł na miejscu zdarzenia - informuje Sąd Apelacyjny w Białymstoku, dodając:

Bezpośrednio po stwierdzeniu zgonu oskarżeni przystąpili do ukrycia ciała. Łopatą wykopali głęboki dół, przenieśli tam zwłoki pokrzywdzonego, uprzednio zdejmując odzież i ciało zakopali. Miejsce ukrycia zwłok pozostawało nieznane, a Sebastian G. figurował jako osoba zaginiona. W tym czasie prowadzone były intensywne poszukiwania zarówno przez organy ścigania, jak i osoby najbliższe. Sąd meriti uznał obu oskarżonych za winnych zarzucanego im czynu. Jednemu z nich, działającemu w warunkach powrotu do przestępstwa, wymierzono karę 10 lat pozbawienia wolności, natomiast drugiemu karę 12 lat pozbawienia wolności. Ponadto orzeczono obowiązek zapłaty zadośćuczynienia na rzecz osób najbliższych pokrzywdzonego.

Apelacje od wyroku zostały wniesione przez obrońców oskarżonych, pełnomocnika oskarżycieli posiłkowych i oskarżyciela publicznego.

Sąd rozpozna apelację od wyroku z Ostrołęki

O wyroku sądu pierwszej instancji, jak również jego ustnych motywach wygłoszonych przez sędzię Magdalenę Dąbrowską, pisaliśmy na eOstrołęce. Jeden z oskarżonych, Damian S., złożył w toku śledztwa zeznania, ujawniając co stało się feralnego wieczoru. Z kolei Mateusz T. konsekwentnie nie przyznaje się do winy. Ostatecznie Damian S. dostał 10 lat więzienia, Mateusz T. - 12 lat.

W ustnych motywach wyroku padł również szereg zastrzeżeń co do pracy prokuratury w tej sprawie. Sędzia zwróciła uwagę na źle sformułowany opis czynu czy brak zarzutu zbezczeszczenia zwłok.

Sąd Apelacyjny w Białymstoku zajmie się tą sprawą we wtorek, 14 kwietnia. Prokuratura będzie domagać się zaostrzenia kar - żądać będzie 12 lat więzienia dla Damiana S. i 15 lat dla Mateusza T.

Wasze opinie

STOP HEJT. Twoje zdanie jest ważne, ale nie może ranić innych.
Zastanów się, zanim dodasz komentarz
Brak możliwości komentowania artykułu po trzech dniach od daty publikacji.
Zaloguj się, by komentować
Komentarze po 7 dniach są czyszczone.
zdjecie 9086
Kalendarz imprez
wrzesień 2026
PnWtŚrCzPtSoNd
 31 dk1 dk2 dk3 dk4 dk5 dk6
dk7 dk8 dk9 dk10 dk11 dk12 dk13
 14 dk15 dk16  17  18 dk19 dk20
 21  22  23  24  25  26 dk27
 28  29  30  1  2  3  4
×