eostroleka.life
Powiat ostrołecki, TYLKO U NAS

Śmierć rowerzysty w Kamiance. Sąd nie zgodził się na umorzenie śledztwa [ZDJĘCIA]

REKLAMA
zdjecie 2098
zdjecie 2098
REKLAMA
Posłuchaj

Nie żyje rowerzysta, a prokuratura umorzyła śledztwo - lecz sąd tej decyzji nie zaakceptował. Sąd Rejonowy w Ostrołęce uchylił postanowienie o umorzeniu postępowania w sprawie śmiertelnego wypadku w gminie Rzekuń i nakazał prokuraturze dalsze prowadzenie sprawy. Kluczowa okazała się prędkość kierowcy samochodu.

Sprawa dotyczy wypadku, do którego doszło 29 listopada 2023 roku w miejscowości Kamianka w gminie Rzekuń. Jak ustalono, kierujący rowerem mężczyzna został potrącony przez kierującego autem Toyota Corolla. W wyniku doznanych obrażeń rowerzysta zmarł.

Prokuratura Rejonowa w Ostrołęce prowadziła w tej sprawie śledztwo pod kątem przestępstwa z art. 177 §2 Kodeksu karnego, czyli spowodowania wypadku ze skutkiem śmiertelnym. Postanowieniem z grudnia 2024 roku postępowanie to zostało jednak umorzone - wobec, jak wskazano, braku znamion czynu zabronionego.

Z umorzeniem nie zgodzili się najbliżsi zmarłego. Do sądu trafiło zażalenie na tę decyzję śledczych. W zażaleniu zarzucono prokuraturze m.in. błędną ocenę zebranego materiału dowodowego oraz zaniechanie uzupełnienia wydanej w sprawie opinii i zebrania wszystkich niezbędnych dowodów. Pełnomocnik rodziny zmarłego rowerzysty wniósł o uchylenie postanowienia i przekazanie sprawy do dalszego prowadzenia. Prokurator wniósł o nieuwzględnienie zażalenia.

Kluczowa okazała się prędkość samochodu

Sprawą zajął się Sąd Rejonowy w Ostrołęce, który w ubiegłym miesiącu przyznał rację rodzinie zmarłego. W ocenie sądu decyzja o umorzeniu śledztwa była przedwczesna.

Sąd zwrócił uwagę na ustalenia biegłego z zakresu rekonstrukcji wypadków drogowych. Z opinii tej wynika wprawdzie, że bezpośrednią przyczyną zdarzenia było nieprawidłowe zachowanie kierującego rowerem. Jednocześnie jednak biegły ustalił, że kierujący samochodem poruszał się z prędkością nie mniejszą niż 75 km/h w terenie zabudowanym - a więc znacznie przekraczającą dozwoloną prędkość.

Jak podkreślił sąd, w świetle tych ustaleń nie można wykluczyć, że naruszenie zasad bezpieczeństwa w ruchu drogowym mogło przyczynić się do śmierci rowerzysty.

Sąd ocenił, że postępowanie przygotowawcze nie zostało przeprowadzone w sposób wystarczający, a prokurator nie wyciągnął logicznych wniosków z opinii biegłego. Zwrócono uwagę, że biegły rozpatrywał dwa warianty analizy zdarzenia i w każdym z nich przyjął, że gdyby kierujący samochodem jechał z dozwoloną prędkością, miałby możliwość uniknięcia wypadku. Problem w tym, że - jak zauważył sąd - sama opinia nie zawierała jednoznacznego wniosku w tym zakresie, co wymaga jej uzupełnienia. 

Sprawa wraca do prokuratury

W konsekwencji sąd uznał, że decyzję o umorzeniu śledztwa podjęto przedwcześnie, bez wyjaśnienia istotnych okoliczności sprawy. Tym samym sąd uchylił zaskarżone postanowienie i przekazał sprawę prokuraturze do dalszego prowadzenia.

Oznacza to, że śledztwo w sprawie śmierci rowerzysty zostanie wznowione, a prokuratura będzie musiała ponownie ocenić, czy zachowanie kierowcy samochodu - w tym jego prędkość - miało wpływ na tragiczny finał zdarzenia.

Wasze opinie

STOP HEJT. Twoje zdanie jest ważne, ale nie może ranić innych.
Zastanów się, zanim dodasz komentarz
Brak możliwości komentowania artykułu po trzech dniach od daty publikacji.
Komentarze po 7 dniach są czyszczone.
zdjecie 2098
Kalendarz imprez
lipiec 2026
PnWtŚrCzPtSoNd
 29  30 dk1 dk2 dk3 dk4 dk5
 6 dk7 dk8 dk9 dk10 dk11 dk12
 13 dk14 dk15 dk16 dk17 dk18 dk19
dk20 dk21 dk22 dk23 dk24 dk25 dk26
 27 dk28 dk29 dk30 dk31  1  2
×